Pielęgnacja ubrań blog

JAK PRAWIDŁOWO PIELĘGNOWAĆ UBRANIA – 4 ETAPY PIELĘGNACJI

Na końcową jakość ubrania składają się trzy główne czynniki:

  • jakość użytych tkanin
  • jakość uszycia
  • pielęgnacja ubrania

O ile dwie pierwsze składowe leżą po stronie producenta odzieży, o tyle trzeci element układanki jest już uzależniony od konsumenta 🙂 Producenci zazwyczaj informują na metce o tym, jakie są podstawowe zasady pielęgnacji – w jakiej temperaturze prać ubranie, czy można je suszyć w suszarce, czy może wymaga prania chemicznego.

Moją misją jest jak najdokładniejsze zapoznanie moich Klientów z zasadami prawidłowej pielęgnacji, aby ich ubrania zachowały swój nienaganny wygląd jak najdłużej. Stąd dzielę się swoimi wskazówkami i dobrymi radami, które są efektem osobistych doświadczeń jako konsumentki oraz codziennej pracy z tkaninami.

Odpowiednia pielęgnacja sprowadza się do czterech sfer:

  • ODŚWIEŻANIE
  • PRANIE
  • PRASOWANIE
  • PRZECHOWYWANIE

Po pierwsze – zaprzyjaźnij się z odświeżaniem

Odświeżanie to często pomijany etap w pielęgnacji ubrań i zastępowany praniem. Z badań wynika, że w wielu gospodarstwach domowych do pralki trafiają ubrania, które nie są brudne, a wymagają odświeżenia. A to właśnie pranie (a dokładnie tarcie, do jakiego w czasie prania dochodzi ) odpowiada za największe zniszczenia mikrowłókien. Zatem nadużywanie prania to narażanie naszych ubrań na większe zużycie.

Co w takim razie możemy robić aby zmniejszyć częstotliwość prania przy jendoczesnym zachowaniu czystości naszej garderoby? Z pomocą przychodzi odświeżanie, na które składają się takie czynności :

  • miejscowe usuwanie plam – większość plam można usunąć skutecznie bez konieczności prania całego ubrania. Zastosuj miejscowo detergent, wypłucz fragment ubrania i rozwieś do wyschnięcia całość.
  • regularne używanie rolki do ubrań – szczególnie, jeśli nosisz ciemne ubrania bądź masz w domu zwierzaki. Ubrania pokryte kłaczkami czy pyłkami (co jest rzeczą naturalną) mogą sprawiać wrażenie brudnych. Takie ubrania często lądują w pralce – zupełnie niepotrzebnie. Warto mieć zawsze pod ręką rolkę do ubrań. Kilka ruchów i ubranie jest oczyszczone i wygląda świeżo.
  • używanie golarki do ubrań – w szczególności dzianinowe ubrania mają tendencję do mechacenia się w trakcie użytkowania. Warto odświeżać je golarką, dzięki likwidacji zmechaceń wyglądają na nowsze.
  • odświeżanie parownicą – jest to świetny sposób na odświeżanie szczególnie tych elementów garderoby, których nie pierzemy często albo oddajemy do pralni chemicznej , jak np. płaszcze, marynarki, kardigany. Para pochłania zapachy i zdecydowanie przywraca świeżość ubraniom.
  • ’odpoczynek’ ubrań po całym dniu – dobrym nawykiem jest odwieszenie ubrania, w którym spędziliśmy dzień (albo np. po powrocie z pracy) nie bezpośrednio do szafy, tylko np. na drzwi szafy , stojący wieszak itp. Ubranie po kontakcie z ciałem, nawet jeśli tego nie odczuwamy, jest ogrzane i wilgotne i bardzo dobrym nawykiem jest jego 'odpoczynek’ poza szafą. Dzięki temu nie zyskuje nieprzyjemnego zapachu, co może się zdarzyć, jeśli odwiesimy je bezpośrednio do ciasnej szafy.

Po drugie – delikatne pranie

Ubrania, w szczególności te uszyte z delikatniejszych tkanin bardzo lubią ręczne pranie. Jest ono dla nich delikatne , nie dochodzi do mechanicznego tarcia, dzięki czemu są chronione przed zniszczeniami. Ubrania prane ręcznie pozostają w nienagannym stanie bardzo długo. Zachęcam Cię bardzo do polubienia prania ręcznego, przynajmniej dla najdelikatniejszych części Twojej garderoby 🙂

Jeśli natomiast pierzesz w pralce automatycznej to pamiętaj o tych kilku wskazówkach :

Wybieraj delikatny program (może być też program do prania ręcznego ) i niską temperaturę

Na metkach wszytych do ubrań producenci podają maksymalne temperatury, jakie dany materiał może znieść. Maksymalna temperatura to nie optymalna:) Ja zdecydowanie zalecam jak najniższe temperatury – to nie gorąca woda odpowiada za dopieranie plam, a użyty detergent. Wysoka temperatura doprowadzić może do deformacji czy skurczenia się tkaniny. W Sofiee wszystkie tkaniny są poddane wstępnej dekatyzacji, aby nie kurczyły się w praniu. Pamiętaj jednak, że to nie jest praktyką w wielu sieciowych sklepach. Być może zdarzyło Ci się, że nowa sukienka po pierwszym praniu stała się kilka cm krótsza;)

Zmniejsz obroty wirowania

Wirowanie to znów tarcie, a więc narażanie tkaniny na mikrouszkodzenia. Ponadto duże obroty wirowania to również większe wygniecenie się , w szczególności tkanin naturalnych jak len czy bawełna. Trudno czasem tak silne wygniecenia rozprasować. Zmniejszaj więc obroty do 500-600.

Susz w pozycji wiszącej

Uprane ubranie rozwieś staranie na wieszaku i susz w pozycji wiszącej. Pamiętaj aby ubranie wisiało symetrycznie, a ramiona były ułożone równo. Są delikatne tkaniny, które na mokro potrafią się wyciągnąć czy zdeformować.

Po trzecie – prasowanie

Przede wszystkim dostosuj temperaturę żelazka do rodzaju materiału 🙂 Nigdy nie prasuj (w szczególności tkaniny jednokolorowej) na prawej stronie bez żadnego zabezpieczenia. Używaj do prasowania cienkiej, bawełnianej szmatki bądź silikonowej nakładki na żelazko. Prasowanie bez zabezpieczenia może doprowadzić do wybłyszczenia tkaniny bądź odbicia szwów wewnętrznych na prawej stronie. Możesz również bezpiecznie prasować tkaninę na lewej stronie. Świetnym przyrządem ułatwiającym prasowanie różnych zakamarków bądź obłych elementów (ramiona, dekolty, zaszewki, mankiety) jest tzw prasulec. Dostępne są różne warianty i wielkości, ale zdecydowanie do domowego prasowania wystarcza taki najprostszy (wygląda jak mały bochenek chleba;).

Po czwarte – przechowywanie

Idealnie, jeśli możesz swoje ubrania powiesić na wieszakach z zachowaniem odpowiedniego luzu. Jeśli masz ograniczoną przestrzeń, powieś te elementy garderoby, które najbardziej lubią taką formę przechowywania: sukienki, koszule.

Najlepsze wieszaki to te miękkie wypełnione gąbką albo drewniane z plastikową nakładką na ramiona – nie odkształcają i nie wypychają ramion. Unikaj plastikowych czy drucianych – potrafią niestety brzydko zniekształcić ramiona i rękawy w delikatnych ubraniach. Staraj się zawsze starannie i równo powiesić ubranie. Niby zawsze można uprasować – ale po co dokładać sobie pracy?;-) Poza tym niektóre odkształcenia trudno zniwelować.


Dla mnie taka pielęgnacja to rutyna 🙂 Dzięki niej moje ubrania służą mi bardzo długo i zachowują dobry wygląd. Uważam, że warto poświęcić nieco więcej czasu i uwagi naszym ulubionym ubraniom. Poza tym to świadoma i ekologiczna postawa, którą bardzo wspieram i każdego bardzo do niej zachęcam.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart